|
|
|
Migawki |
|
Wielu chorobom mozna zapobiec dzieki wczesniejszemu zaszczepieniu, dotyczy to zwlaszcza chorob tropikalnych w rodzaju zoltej febry oraz wystepujacych takze u nas wirusowych zapalen watroby typu A i B. W przypadku niektorych krajow szczepienie jest obowiazkowe - dwa miesiace przed wyjazdem powinno sie zglosic do wojewodzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej. Na malarie nie ma szczepionki - trzeba profilaktycznie brac leki. Napisz komentarz (0 Komentarze) |
|
|
Blog z wszystkich sekcji artyku?ów bez obrazków
|
Wpisał: Administrator
|
|
07.08.2007. |
W pierwszym polroczu 2006 roku odnotowano 20,4 mln wyjazdow Polakow za granice, czyli o 12,9% wiecej osob spedzilo wakacje za granica w analogicznym okresie 2005 r. - szacuje Instytut Turystyki (IT).
Wedlug Instytutu, znacznie wzrosla liczba wyjazdow Polakow za granice min. na Bialorus (wzrost o 62,3% w porownaniu z pierwszym kwartalem 2005 r.), Slowacje (wzrost o 37,5%), Litwe (25,8%), Ukraine (13,5%) a takze do Niemiec (o 12%). Napisz komentarz (0 Komentarze) |
|
Zmieniony ( 07.08.2007. )
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
05.06.2007. |
|
Wczasy nad morzem to mój ulubiony sposób na spedzenie wakacji. Polskie morze juz mnie nie zadowala, dlatego od 2 lat razem z przyjaciólmi poznajemy coraz to nowe zakatki. Wczasy nad morzem to musi byc niezwykly czas, dlatego starannie planujemy kazdy nasz wyjazd.
Wczoraj popoludniu, podczas obiadu, mialam telefon. Dzwoni Agata i mówi ‘Jedziemy na Krym !’ Wczasy na morzem na Wschodzie Europy? -pomyslalam. ‘Brzmi niezle’ Nic nie wiedzialam o Krymie. Poszperalam po necie, poczytalam, przejrzazam fora.
Napisz komentarz (0 Komentarze) |
|
Zmieniony ( 05.06.2007. )
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
19.04.2007. |
|
Gdy juz wiesz, jak chcesz spedzic urlop, pora zdecydowac, z jakim biurem na niego pojechac. Popytaj znajomych, poszukaj na forach internetowych - takie relacje to cenne zrodlo informacji zarowno o samym i biurze, jak i miejscu, do ktorego chcesz pojechac.
Napisz komentarz (0 Komentarze) |
|
Zmieniony ( 19.04.2007. )
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
12.03.2007. |
|
Najlepiej zaczac od Londynu. Zadne inne angielskie miasto nie moze sie rownac z ta gigantyczna, zyjaca w szalonym tempie metropolia, na pierwszy rzut oka chyba mniej atrakcyjna niz inne europejskie stolice, ale oferujaca tak wiele, ze jedynym powodem do zmartwien jest w niej brak pieniedzy. Napisz komentarz (0 Komentarze) |
|
Zmieniony ( 12.03.2007. )
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
20.02.2007. |
|
PODOBNO ALLAH SMIAL SIE, stwarzajac Sudan - goracy kraj bezbrzeznych pustyn, gdzie wartki i chlodny Nil wyznacza granice miedzy zyciem a smiercia. Mozna tam przezyc zycie, czekajac na deszcz, lub utonac na pustyni, kiedy milosierny Bog ulewami odpowie na modlitwy sudanskich pasterzy i rolnikow. W Sudanie bylem 20 razy. Ciagnela mnie zawodowa ciekawosc dawnych dziejow, wielka tajemnica czlowieka i najbardziej goscinni ludzie na swiecie. W ub. roku wedrowalem po tym kraju z Marcinem Kydrynskim, ktory fotografowal dla polskiego NATIONAL GEOGRAPHIC slady podrozy opisanej przez Henryka Sienkiewicza. Podrozy, ktorej nigdy nie bylo. Napisz komentarz (0 Komentarze) |
|
Zmieniony ( 18.03.2007. )
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
02.02.2007. |
|
Samice niedzwiedzia polarnego z Parku Narodowego Wapusk w prowincji Manitoba wynurzaja sie na wiosne ze snieznych gawr w towarzystwie przychowku - trzymiesiecznych niedzwiadkow, gotowych zmierzyc sie ze swiatem. Niedzwiedzica od osmiu miesiecy poscila, oseski jednak - nie zwazajac na to, ze matka goni resztkami sil - domagaja sie pelnej racji pokarmu. Naj-zarloczniejsze z trojki mlodych uwiesilo sie sutka i kosztem rodzenstwa zyskuje dodatkowy posilek (u dolu); najslabsze (na zdjeciu z zaslonietym lebkiem) - niejeden raz musialo ustapic silniejszemu rodzenstwu. Samice opiekuja sie potomstwem troskliwie, lecz nie wtracaja sie do rywalizacji mlodych o pokarm. Fotografuje niedzwiedzie polarne od 11 lat, ale tylko raz bytem swiadkiem przetrwania najslabszego z trojaczkow do jesieni. Bliznietom tez nielekko. Miot liczy najczesciej wlasnie dwoje. Ta dwojka niedzwiadkow -jak sie wydaje - plawi sie jednak w luksusach (z lewej). Opijaja sie tlustym mlekiem. Nawet z daleka slysze, jak mlaszczaze smakiem, a przez teleobiektyw widze oblepione mlekiem pyszczki, wynurzajace sie spod matczynego futra. Napisz komentarz (0 Komentarze) |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
23.01.2007. |
|
Po licznych przygodach w lutym 1981 roku docieraja w koncu do Peru. W szczycie pory deszczowej przeplywaja najtrudniejszy 160-kilometrowy odcinek Rio Maranon, rzeki jeszcze do niedawna uwazanej za zrodlo Amazonki. Potem wyprawa kieruje sie na poludnie - do Areauipy. W Limie poznaja jeszcze jedna osobe, ktora miala ogromny wplyw na losy ekspedycji - Gonzalo de Reparaza, peruwianskiego geografa zafascynowanego Colca. Pokazuje on Polakom artykul Roberta Shippee opublikowany w NATIONAL GEOGRAPHic w styczniu 1934 r. Ow Amerykanski pilot donosi w nirn, ze piec lat wczesniej wraz ze swym partnerem George'em Johnsonem odkryl z powietrza potezny kanion rzeki Golca. Rozpaleni ciekawoscia i z nowymi informacjami Polacy ruszaja nad Colce. W latach 30. podroz ?. Areauipy nad brzeg kanionu zajmowala dwa tygodnie. W latach 80. - jeden dzien. W poczatkach maja swym „Condorito" dojezdzaja do lezacej nad rzeka Golca malo wtedy znanej miejscowosci Chivay i rozpoczynaja poszukiwania miejsca, w ktorym daloby sie spuscic kajaki na wode. Po kilku dniach rekonesansu na poczatek splywu wybieraja miejscowosc Cabanaconde. Napisz komentarz (0 Komentarze) |
|
Czytaj całość…
|
|
| | «« start « poprz. 1 2 3 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 1 - 12 z 35 |
|
|
|